sobota, 29 listopada 2008
piątek, 28 listopada 2008
ZACZAROWANA DOBRANOCKA

Ostatnie słowo wiatr unosi
Znikają jeźdźcy czterej
Cisza śmiertelna się panoszy
Herezji koniec widnieje
Bogowie już się licytują
Wszyscy o naszą ziemie
Plany sekretne knują
Znów będzie stworzenie
Nowy człowiek tam zamieszka
Dobry bez cienia skazy
Będzie to „Miłości schronienie”
Herbem - serce na twarzy
Wszystko będzie kolorowe
Zwłaszcza bogów świątynie
Śpiewając będą ludzie żyli
Dostatek tutaj popłynie
Bogowie często odwiedzają
Mówiąc o innym świecie
Śmiechem swoim pozostawiają
Kolory tęczy na niebie
I nie ma płaczu smutku nie ma
Choć śmierć tam też króluje
Eden na ziemi dusze mają
Miłość z nich promieniuje
Dzieci zrywają kwiaty
Nie znając okrucieństwa
I wszystkim je rozdają
Serce z miłości pęka
Anioły też tam przyśpiewują
Kołysząc nas w ramionach
Następnie buziakiem nas radują
Dobranoc mówią - na noc.
Śpij więc kochanie
Sen bramą do świata
O którym ci opowiadałem
Tylko pamiętaj to ...
...tajemnica nasza
czwartek, 27 listopada 2008
BOMBAJ SPŁYNĄŁ KRWIĄ

Ile jeszcze krwi popłynie
By wypełnić rzeki!
Straszny człowiek człowiekowi
Mroźne robi rzeczy.
Czy religia jakakolwiek
Może oto wołać?
Umierając...
Zabijają...
Uciekają!
Bramy „raju” wygrywają?
Problem budzi nas do krzyków
Płacz nieustający
Nasze łzy wnet usuną
Ślad krwi pozostający
W naszym realnym
Śnie...
Bombaj dzisiaj!
Jutro...
...kto wie?
środa, 26 listopada 2008
NASZ ANIOŁ

Płacze
Bezszelestnie ląduje
Pośrodku STONEHENGE
W łańcuchy Jing-Jang
Czeka
Czeka na zmianę
Płacze
Znikają skrzydła
Gaśnie poświata
Nastał czas
Czas nowego Chrystusa
Płacze
Czara grzechów przepełniona
Tak szybko
Za szybko
Tylko dwadzieścia stuleci
Ociera łzy
Wcześniej były miliony
Unosi głowę - rusza
Gotów
Jest gotów
Ile
Ile razy jeszcze umrę
Tracąc część siebie
Starając się odwlec
Odwlec koniec...
...Har-Magedon dla zła
Wciąż mam nadzieje
Otworzą oczy
Oczy swej duszy
Pomogą mi
Pomogą nam
poniedziałek, 24 listopada 2008
niedziela, 23 listopada 2008
Subskrybuj:
Posty (Atom)