wtorek, 18 listopada 2008

KREDYT




"Złe Oko" Ozyrysa śmieje się

Wspaniały plan pana dokonuje się
Ileż zła czyniąc ludziom dobrej woli
Robiąc z nich nędzarzy niedoli

Szare dusze pozbawione nadziei
Powiększają armię Lucyfera
Stając się przestępcami sytuacji




Głos sumienia i głos honoru brzmią cichutko, gdy kiszki marsza grają.
Denis Diderot

poniedziałek, 17 listopada 2008

POLOWANIE





Sfora rozszczekanych marzeń
Ciągnie mnie za sobą
Nie mam sił utrzymać ich
Odpuszczam co chwile jedno
Tracę je bezpowrotnie
Skupiam się na jednym
Tym najważniejszym
Byle wiedziało dokąd idzie
Gdy dojdziemy do celu
Zacznę polować na inne
Które znowu pociągną....

.....na polowanie!




Im bardziej zbliżamy się do naszych marzeń, tym bardziej Własna Legenda staje się jedyna, prawdziwą racją bytu.
Paulo Coelho

czwartek, 13 listopada 2008

MATRIX





Wszystko wiruje
Widze numery
Wszystkie patrzą
Zlewają się w ten jedyny
Piękny ukochany
Idealny schemat
Gdzie jesteś
Kto wypuścił na mnie
Te zbiory cyfr
Przebrane w mój ideał
Odczuwam zimno
Burzę wzory miłości
Chłód ich przeraża mnie
Ile jeszcze ich będzie
Automatem zamachuje się
zamieram
Po raz pierwszy czuje ciepło
Podnoszę wzrok
Platynowy wzór uśmiecha się
Poznaje go to właśnie on
Nieskazitelny w swojej prostocie
Wzór z moich snów
Biorę go w ręce i przytulam
Pasuje do mnie idealnie
Tworzę wzór Boski
Diament w kształcie serca
Promienie miłości




Cała moja dusza podąża za Tobą, kochana, otacza Cię i żyję, do Ciebie należąc.
Robert Browning

wtorek, 11 listopada 2008

WYZWOLENIE DUSZY






Cienka strużka posoki toczy się
Kropla po kropelce w stronę gruntu
Wygasły żar purpury w twoich oczach
Odzwierciedla zimną krew i spełnienie
Przechodzące w odbicie kusungobu*

Immanencja honoru







„Absolutna czystość nie jest z tego świata”
Mieczysław Jastrun


*mały sztylet wręcz relikwia w rodzinach samurajskich używany do seppuku

WYCIĄGAM DO CIEBIE DŁOŃ




dla A.K.


Przeraża mnie przyszłość, jestem taki slaby
Ryk i owacje dookoła mnie; jestem zagubiony
Zachwiałem się popychany przez tłum uczuć
Eros rzuca mnie, raz w jedną to w drugą stronę
Pomoc i nadzieja to Ty - latarnia prawidłowej drogi
Rwące światło mnie zalewa dając ciepło i niepokój
Ale wiem muszę Cię ścigać - jedyna moja ty nadziejo
Sądzę że tylko Ty możesz mi wybaczyć i przyjąć do siebie
Zlituj się i jeżeli błądzę to zrozum głupota porywa mnie
A może bardziej brak wiary że poszczęściło mi się w życiu
Miłość na szczęście nie dała mi zboczyć nigdy za daleko
!Bo znalazłem Ciebie - ukochana Aneto!



"nie jestem może ideałem, ale miłość moja do Ciebie jest realna i ogromna"